Za oknem duszno, parno, wieczorami przyjemniej, odświeżająco. Taki jest właśnie letni urok. Żeby nie siedzieć samemu, idealnym rozwiązaniem będzie towarzyszka zwana książką. A jakie tytuły? Gatunki? Zobacz poniżej i sprawdź, jaka będzie dobra książka na wakacje!

„Sztuczki” – Joanna Lech

Wszystko co przynosi dorastanie – strata, ból, radość, miłość, stres, ekscytacja. Ta opowieść jest wyjątkowa. Chłopiec o imieniu Nic na drodze swojego życia doświadczył wielu magicznych momentów. Podobno był czarodziejem, nosił też czerwoną pelerynkę. Nic przeżył wiele przygód, zagwozdek i problemów. Szukał skarbów, bawił się w umieranie, jego kot nie miał zamiaru być słynnym Szarikiem, kogoś serce działało tylko dzięki mechanicznemu słowikowi, pewien Dziadek hodował wąsy podobne do tych Hitlera. Była też świnka Marysia, która połknęła tęczę, o bóstwach zamieszkujących w rzekach, nawet jedna Babcia przemieniła się w drzewo. Nic wspomina też dokarmianie grobów, ogrom biedronek, a myśli o tym, że apokalipsa swój początek miała w Niebie. Proza Joanny Lech to mocna, prawdziwa i przejmująca proza, po taką też powinno się sięgać.

„Kochanek” – Marguerite Duras

W Sajgonie w latach trzydziestych uboga, piętnastoletnia Francuzka nawiązuje bliską znajomość (bardziej wprost: romans) ze starszym od siebie, zamożnym Chińczykiem. Więcej w tym dzikości, perwersji i pożądania niż prawdziwych uczuć. Matka dziewczyny zgadza się na tę relację tylko ze względu na aspekty i perspektywy finansowe mężczyzny. „Kochanek” to opowieść z nutką autobiografii. Przekazuje nam skomplikowane studium ludzkie, nasze zachcianki, skryte marzenia, ale też problemy pojawiające się w relacjach rodzinnych. W „Kochanku” tętni gorący erotyzm, rozkosz, a tutaj tabu już dawno przestało istnieć.

„Liczby Charona” – Marek Krajewski

Jeśli odgadniesz zaszyfrowany kod, możesz stać się kim tylko zechcesz, możesz dorównać nawet samemu Bogu. W maju 1929 r. we Lwowie komisarz Popielski został zwolniony z pracy. Przyczyna: niesubordynacja. Teraz w końcu ma czas dla swoich zagadek matematycznych i na odkrycie miłości na nowo. Tajemnicza Renata namówiła Edwarda na ryzykowną misję, to był jednak zły pomysł, bo błyskawicznie wpada w kłopoty. Lwów znów żyje i to co się tam dzieje to jeden wielki chaos. Ktoś brutalnie morduje. Morderca przysyła policji list i tylko ona może poznać jego znaczenie. „Liczby Charona” są wielką szansą dla Popielskiego. Teraz może zmienić życie, musi tylko wybrać odpowiedni moment. Marzenia o rodzinie, o odzyskaniu pracy wreszcie mogą stać się realne. Bohater jednak zaślepiony fałszywym urokiem nie dostrzega, kiedy wszystko się zmienia. Zdaje sobie sprawę zarówno z tego, że miłość nie jest prawdziwa, jak i nie ma sprawiedliwości na tym świecie.